Apple zaskoczyło nas w tym roku, wprowadzając niedrogiego MacBooka Neo, który bazował na procesorze iPhone’a i był oferowany w niskiej cenie. Według najnowszych informacji sukces okazał się tak duży, że trwają już prace nad jego następcą. Druga generacja MacBooka Neo ma pojawić się w przyszłym roku i przyniesie kilka interesujących ulepszeń. Co dokładnie czeka i czy warto na niego czekać?
Wydajność znów na poziomie iPhone’a, ale o krok dalej
Według aktualnych informacji Apple pracuje nad nową wersją MacBooka Neo, która otrzyma układ A19 Pro – tej samej generacji co iPhone 17 Pro.
To dość znacząca zmiana. Obecny MacBook Neo działa na procesorze A18 Pro , więc będzie to naturalna ewolucja międzygeneracyjna. Apple potwierdza swoją strategię stosowania mobilnych procesorów w tańszych komputerach Mac zamiast klasycznych procesorów z serii „M”.
Co ciekawe, wydajność graficzna raczej nie ulegnie drastycznej zmianie. Układ A19 Pro w iPhone’ach ma 6-rdzeniowy procesor graficzny, ale Apple podobno korzysta z „bindowanej” wersji tego układu z 5-rdzeniowym GPU – taką samą liczbą rdzeni, jak w obecnym modelu. Na papierze nie wygląda to na ulepszenie, ale w praktyce może to być poprawa dzięki nowej architekturze układu i lepszej wydajności.
Nawet przeciętny użytkownik zauważy więcej pamięci RAM
Wiąże się z tym jeszcze jedna ważna zmiana: pamięć RAM powinna wzrosnąć do 12 GB (w porównaniu z obecnymi 8 GB). To ulepszenie, które odczuje nawet przeciętny użytkownik – zwłaszcza podczas wykonywania wielu zadań na raz, korzystania z wielu aplikacji lub wykonywania bardziej wymagających zadań.
Sukces, którego Apple mogło się nie spodziewać
Według doniesień MacBook Neo sprzedaje się lepiej niż oczekiwano, a Apple prowadzi rozmowy z dostawcami w sprawie zwiększenia produkcji, która obecnie trwa w Chinach i Wietnamie.
Ale tu pojawia się ciekawy moment – Apple prawdopodobnie nie spodziewało się tak dużego zainteresowania tanim MacBookiem i teraz musi znaleźć sposób na jego produkcję na większą skalę, nie zakłócając jednocześnie sprzedaży droższych MacBooków z procesorami M.
Kiedy pojawi się MacBook Neo 2 i czy warto na niego czekać?
Jeśli Apple utrzyma tempo w tym roku, nowego MacBooka Neo możemy zobaczyć wiosną przyszłego roku . Pierwsza generacja została zaprezentowana na początku marca.
Czy warto więc czekać na drugą generację? To pytanie zadaje sobie teraz wiele osób. Odpowiedź nie jest jednak jednoznaczna:
Warto poczekać, jeśli:
-
chcesz, aby Twoje urządzenie działało jak najdłużej
-
planujesz bardziej wymagającą wielozadaniowość (12 GB pamięci RAM będzie przydatne)
-
nie spieszysz się, a obecny MacBook Neo nie „pali” Cię specjalnie
Warto kupić obecną generację jeśli:
-
potrzebujesz laptopa teraz
-
używasz go raczej do codziennych czynności (internet, Office, Netflix, lekka praca)
-
chcesz najniższej możliwej ceny (obecny model może z czasem stać się tańszy)




