Jeśli myśleliście, że październikowe zapowiedzi Apple zakończą się prezentacją inteligentnego domu 13 października, mamy dla Was dobre wieści. Według dostępnych informacji firma przygotowuje kolejną dużą falę produktów, która powinna pojawić się pod koniec miesiąca. Możemy spodziewać się odświeżonego MacBooka Pro z dotykowym wyświetlaczem OLED, nowego iMaca i znacznie ulepszonego iPada mini. Apple podobno planuje również inną formę prezentacji nowych produktów, która będzie bardziej skupiona na praktycznych demonstracjach urządzeń. Czego więc możemy się spodziewać?
MacBook Pro przechodzi największą zmianę od lat
Najwięcej uwagi przyciąga nowa generacja MacBooka Pro. Według wcześniejszych przecieków, modele 14- i 16-calowe mogą otrzymać wyświetlacze OLED, sterowanie dotykowe oraz cieńszą i lżejszą konstrukcję. Pojawiają się również spekulacje na temat Dynamic Island, interaktywnego wycięcia znanego z iPhone’ów.
Procesory M5 Pro i M5 Max powinny zadbać o wydajność. Jeśli te informacje się potwierdzą, będzie to fundamentalna zmiana w filozofii MacBooka: Apple od dawna preferuje klasyczne sterowanie za pomocą klawiatury i gładzika. Ekran dotykowy mógłby ułatwić na przykład pracę ze zdjęciami, filmami czy aplikacjami graficznymi. Oprócz tych modeli premium, spodziewany jest również podstawowy 14-calowy MacBook Pro z procesorem M6. Powinien on zachować obecny design, a przede wszystkim zapewnić wzrost wydajności o kolejną generację.
iPad mini w końcu z wyświetlaczem OLED
Ciekawe zmiany planowane są również w najmniejszym tablecie Apple. Według przecieków, iPad mini 8 ma otrzymać wyświetlacz OLED , który zaoferuje lepszy kontrast, głębszą czerń i ogólnie bardziej imponujący obraz. Ale na tym podobno nie koniec. Pojawi się mocniejszy procesor A20 Pro, przedni aparat przeniesiony na dłuższy bok urządzenia i przeprojektowany system głośników. Pojawiają się również spekulacje o zwiększonej wodoodporności.
Dwie ostatnie zmiany mogą okazać się ciekawsze, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Lepszy dźwięk i wygodniejsze połączenia wideo sprawią, że mały iPad stanie się jeszcze bardziej praktycznym urządzeniem w podróży i na co dzień.
Nowy iMac otrzyma układ M6
Oczekuje się również, że 24-calowy iMac otrzyma aktualizację. Głównym elementem, który ma zostać wprowadzony, jest nowy procesor M6 i kilka nowych opcji kolorystycznych. Zasadniczych zmian w designie nie przewiduje się jeszcze, więc prawdopodobnie będzie to głównie wzrost wydajności przy jednoczesnym zachowaniu znanego wyglądu.
Dla zwykłych użytkowników może to oznaczać szybszą pracę z aplikacjami, lepsze opcje edycji zdjęć i wygodniejszą pracę z bardziej wymagającymi zadaniami.
Kiedy zobaczymy wiadomości?
Według Marka Gurmana z Bloomberga, Apple planuje prezentację produktu w dniach 27 i 28 października. Nie będzie to jednak tradycyjna prezentacja z dużą transmisją na żywo, lecz raczej prezentacja połączona z praktycznym testowaniem urządzenia przez wybranych dziennikarzy i twórców treści.
Warto zauważyć, że Apple nie potwierdziło jeszcze oficjalnie wszystkich produktów ani ich specyfikacji. Jeśli jednak te przewidywania się sprawdzą, październik będzie niezwykle ciekawym miesiącem dla fanów komputerów Mac i iPadów. Wygląda na to, że po doniesieniach o inteligentnych domach, Apple ma w zanadrzu jeszcze kilka niespodzianek.




